poniedziałek, 7 września 2015

Od Dylana do Elizabeth i Astrid

Szliśmy w stronę zamku.
- Masz zamiar wrócić do zamku ? - spytała
- Nie wiem... - powiedziałem - A co ?
- Bo nie chce tam wracać - rzekła
- To co ? Gdzie idziemy ? 
- Przed siebie - rzuciła i razem ruszyliśmy na północ.
Znaleźliśmy piękną polankę, więc usiedliśmy na środku i patrzyliśmy na zachodzące słońce.
Siedzieliśmy tak, kiedy naglę podbiegł do nas Seven.
- Co ty tu robisz ? - zapytałem go
W odpowiedzi dostałem słodki szczek.
Eli zachichotała w wzięła szczeniaka na ręce.
- Śliczny - powiedziała
- Znalazłem go dzisiaj - oznajmiłem
Naglę nasze spojrzenia się spotkały, ale ta chwila tak szybko się skończyła, jak zaczęła.

< Astrid ? Elizabeth ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz