poniedziałek, 7 września 2015

Od Nathaniela do Astrid i Daniela

Spojrzałem na niego... Bym mu powiedział ale nie sadzę że jest jej przyjacielem po za tym to była nasza sprawa. 
- Dylan nie zrozum mnie źle ale - nie dokończyłem 
-ale ? 
- nie powiem ci tego ppnieważ to jakby sprawa rodzinna i mnie samego mocno ta sytuacja dotknela i nie sadze by astrid chcoala to komus mowic ani ja - powiedziałem otworzyłem drzwi - cześć
Wzzedlem do środka i zamknąłem dtzwi. Przejmował sie swoja siostra zle to przyjela sam nawet byle w rpzterce ale nie tak jak ona. W koncu ja poszedlem dosniebie astrid juz sie troche uspokoila ale byla cala zakplakana
Dylan? Chyba ci nie powiedza tajemnica

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz